Materiały na Wielki Post

Wielki Post I                       Wielki Post II                       Wielki Post III                       Kazania Pasyjne                      
Rekolekcje Wielkopostne                       Drogi Krzyżowe                       Rekolekcje Wielkopostne

6 grudnia 2014

Arogancja i apatia ...

Wariacje na temat arogancji i apatii współczesnej cywilizacji ...

ten temat "chodzi za mną" ostatnio

Dwie są najbardziej widoczne, a zarazem przerażające choroby współczesnego, post-industrialnego, czy post-modernistycznego społeczeństwa:

Arogancja i apatia dobrze nakarmionego i zarozumiałego społeczeństwa szukającego jedynie rozrywki. A jeśli coś nie daje rozrywki to nie warto się tym ani zajmować ani przejmować ...

To jakaś paranoja i otępienie. Ludzie są jakby otumanieni w swej bucie, arogancji, zarozumiałości, zaślepieni w egoizmie i uporze trwania w swoich błędach … skąd się to bierze, co jest źródłem ??? Z jednej strony, mają głębokie poczucie pustki i bezsensu, ale -z drugiej strony- odrzucają to, co mogłoby ich uratować, natomiast jak w malignie idą za złem. Wszystko się ludziom pomieszało.

Albo "ktoś" im pomieszał …

Ale chyba najbardziej wstrząsającym i porażającym przykładem jest ludzka AROGANCJA WOBEC BOGA. To my próbujemy Go pouczać co jest dla nas dobre a co złe, co jest cnotą a co wadą … To jest dokładnie „powtórka z grzechu pierworodnego”. To jest GRZECH PIERWSZYCH RODZICÓW, którzy wypowiedzieli Bogu posłuszeństwo, bo w swej -pełnej pychy- bucie i arogancji WIEDZIELI LEPIEJ!

Te dwie choroby powodują, że praktycznie nikt nie może, nie jest w stanie pomóc współczesnemu człowiekowi.

Człowiek arogancki nie przyjmie żadnej pomocy, on zawsze wie lepiej. W swej aroganckiej bucie jest tak dogłębnie przekonany, że racja jest zawsze po jego stronie, że żadne słowa, żadne argumenty do niego nie docierają.

Człowiekowi apatycznemu natomiast, nastawionemu tylko na tandetną i perwersyjną rozrywkę nic się nie chce. Po co zmieniać cokolwiek, skoro tak jak jest, jest dobrze?

Człowiek arogancki nie myśli samokrytycznie, jest do tego niezdolny.

Człowiekowi apatycznemu myśleć się nie chce, bo to za duży wysiłek.

To jest sytuacja wprost beznadziejna … i wydaje się bez wyjścia...

Diabłu udało się zwieść człowieka doskonale, nie mógł wymyślić niczego ani lepszego ani bardziej przebiegłego!!!!

Czy jesteśmy skazani na „powtórkę z grzechu pierworodnego”, z wygnaniem z raju, potopem i spaleniem Sodomy?